LEGNICA. Torturował, bo widok krwi go uspokaja

Nad swą ofiarą pastwił się zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Związywał jej nogi i ręce łańcuchem, bił pięściami po twarzy, nacinał nożem ciało, poił denaturatem. Dopuścił się także czynu o charakterze seksualnym, ale ze względu na dobro poszkodowanej, śledczy nie ujawniają szczegółów.