LEGNICA. Koniec rozjeżdżania cmentarza

Władze Legnicy chcą przywrócić normalność na największej nekropolii w mieście. Dziennie po cmentarnych alejkach jeździ nawet po kilkadziesiąt aut wyposażonych w dokumenty potwierdzające niepełnosprawność ich kierowców lub pasażerów. Jeśli do tego doliczyć samochody należące do zakładów usług pogrzebowych, kamieniarskich i służ porządkowych – ruch w tym miejscu jest całkiem spory. Wkrótce ma się to zmienić.