GMINA LUBIN. Ulewy niszczą domy

- W końcu się potopimy – mówi Jan Rabcewicz, mieszkaniec Księginic w gminie Lubin, którego posesja kilka razy do roku jest zalewana przez ulewne deszcze. Woda spływa z położonego kilka metrów od jego domu pola i co jakiś czas podtapia dwie posesje. Poszkodowani mieszkańcy wielokrotnie prosili o pomoc w urzędzie gminy.