POLKOWICE/RUDNA/GRĘBOCICE. „Żelazny Most” nadal straszy

Mimo wielu akcji informacyjnych prowadzonych przez KGHM, mieszkańcy wsi, które będą sąsiadować z planowaną kwaterą południową zbiornika „Żelazny Most”, nie śpią spokojnie.- Różnie bywa. Obawiamy się awarii. Nie zdążylibyśmy się nawet ewakuować – mówi Anna Tatarynowicz, sołtys wsi Żelazny Most i przypomina katastrofę w Iwinach. Rzecznik prasowy KGHM zapewnia, że zbiornik jest odpowiednio zabezpieczany i nie powinno być żadnych obaw. Tymczasem służby ratownicze szkolą się, jak reagować na wypadek poważnych zdarzeń na terenie zbiornika.