LUBIN. Nie dajmy się naciągnąć na „tani prąd”

Pukają do drzwi i mówią, że są z”zakładu energetycznego” lub „elektrowni”. Spisują dane z licznika, proszą o dowód osobisty i podsuwają umowę na „tańszy prąd” tylko, że często wcale nie jest on tańszy. Oszuści pojawili się również w powiecie lubińskim. Sprawą poszczególnych klientów zajmuje się Powiatowy Rzecznik Konsumentów.