POLKOWICE. Chinka nadal w areszcie, prokurator wciąż czeka na tłumacza

Bez rozwiązania na razie w sprawie Chinki, która porzuciła swoje nowo narodzone dziecko w polkowickim śmietniku. Zastój w sprawie jest spowodowany brakiem biegłego tłumacza, który ma odpowiednie kwalifikacje do tłumaczenia prokuratorskiej dokumentacji.