LUBIN. Brutalna selekcja w Zagłębiu.

Za Zagłębie oddaliby życie, piłce poświęcali cały swój wolny czas niemal od momentu kiedy zaczęli stawiać pierwsze kroki. Dziś – mając kilkanaście lat usłyszeli wyrok: my was już nie potrzebujemy – to stanowisko władz Zagłębia Lubin. Współpracę zakończono – i to w mało dyplomatyczny sposób – z około pięćdziesięcioma chłopcami. - Decyzja była bardzo trudna, ale musieliśmy ją podjąć, by stworzyć profesjonalny zespół – tłumaczy Richard Grootscholten, dyrektor Akademii Piłkarskiej KGHM.